Kawiarnia na głównym placu Victorii pod Cytadelą. prowadzący zamawia tu ħobż biż-żejt — klasyczną maltańską kanapkę z tuńczykiem, fasolą i oliwą, z chipsami.
Głos społeczności
Opinie i ostrzeżenia
Ładowanie opinii społeczności…
Zwiadowcy donoszą o przybytku na głównym placu Victorii, u stóp samej Cytadeli. Miejsce nosi królewską nazwę, choć w środku nie spotkaliśmy żadnego monarchy — jedynie kelnerów o iście rycerskiej cierpliwości.
Komtur zamówił tutejszą specjalność: ħobż biż-żejt, czyli chleb z oliwą. Brzmi prosto? Otóż nie. To kanapka o rozmiarach tarczy bojowej: maltański chleb nasiąknięty oliwą z oliwek, a na nim tuńczyk, fasola, kapary, oliwki i pomidory. Do tego chipsy. Chipsy! Maltazar opisuje, że to samowystarczalny prowiant oblężniczy.
Odkrywca Tomasz zamówił dwie porcje i zapytał, czy "królewska" w nazwie oznacza królewskie porcje. Kelner odpowiedział, że tak, ale płaci się też po królewsku. Nieprawda — ceny są jak najbardziej plebejskie.
Najlepsze stoliki stoją na zewnątrz, na placu, z widokiem na fasadę Cytadeli. Tutejsi siedzą tu godzinami przy jednej kawie, obserwując turystów z wycieczek, którzy biegają od kościoła do kościoła. Tempo gozitańskie. Zakon aprobuje.
UWAGA TAKTYCZNA: Independence Square to najlepsze miejsce na obserwację życia Victorii. Stoliki na słońcu znikają szybko — przychodźcie rano. Kanapka ħobż biż-żejt to pełny posiłek, nie zamawiajcie dwóch (chyba że jesteście Giermkiem Tomaszem).
Zakon ocenia: 4 tarcze z 5. Punkt odjęty za brak piwa kraftowego, ale to pewnie i lepiej — po piwie nikt by nie dotarł do Cytadeli.
Wskazówka
Independence Square — najlepsze stoliki na zewnątrz z widokiem na Cytadelę.