Zatoka, której nazwa znaczy 'statki' — bo stąd w 1551 Turcy wywieźli w niewolę 5000 Gozitańczyków. Dziś raj dla nurków z jaskiniami na 6 i 16 metrów.
Bracia, stajemy na brzegu zatoki, której samo imię jest blizną.
Xini — Statki
"Xini" znaczy "statki". Nie handlowe. Nie rybackie. Te statki.
26 lipca 1551 roku flota osmańska pod dowództwem Sinana Paszy i korsarza Draguta zaatakowała Gozo. Cytadela w Victorii padła po krótkim oblężeniu. Co nastąpiło potem, Zakon pamięta do dziś.
Około pięciu tysięcy Gozitańczyków — mężczyzn, kobiet, dzieci, łącznie z gubernatorem Gelatianem de Sessą — popędzono przez wyspę do tej zatoki. Tutaj, na kamienistej plaży, na której dziś turyści rozkładają ręczniki, załadowano ich na statki. Konwój ruszył 30 lipca. Cel: Trypolis, potem targi niewolników w Konstantynopolu.
Na wyspie zostało około czterdziestu starców. Gozo wyludniło się na lata.
Zakon Maltazarów zarządza minutę ciszy przy każdym przejściu przez tę zatokę. Nie dlatego, że tak każe regulamin. Dlatego, że niektóre miejsca same tego wymagają.
Woda z kamienia (1897)
Trzysta lat później brytyjski inżynier Osbert Chadwick zauważył coś dziwnego: na dnie kanionu rosła bujna roślinność. W miejscu, gdzie nie powinno być wody.
Kazał wiercić. Znalazł podziemne źródła. W 1897 roku stanęła tu Stacja Pompowa Mġarr ix-Xini — pierwsza stabilna instalacja wodociągowa na Gozo. Napędzana parową maszyną na węgiel, pompowała wodę do wiosek na całej wyspie: Nadur, Ta' Ċenċ, Xewkija.
Modernizowana w latach dwudziestych (nowe silniki), w 1949 (pompy elektryczne), działała do końca lat sześćdziesiątych. Dziś stoi jako zapomniana perła dziedzictwa przemysłowego. Zakon sugeruje, że to alchemia: wyciąganie wody z kamienia.
Kanion dziś
Dziś zatoka jest rajem dla nurków. Jaskinie na głębokości 6 i 16 metrów, z kieszonkami powietrznymi. Koniki morskie, ryby-igły, ryby-gwiazdarki. Idealna do nurkowania nocnego dzięki osłoniętej pozycji.
Woda jest tak przejrzysta, że Giermek Bartłomiej twierdzi, iż widział dno i "wyglądało na smutne". Komtur kazał mu przestać filozofować i założyć płetwy.
Kanion, który połknął pięć tysięcy dusz, dziś oddaje je z powrotem — jako ciszę.
Stroma droga dojazdowa — uważaj na hamulcach. Buty do wody obowiązkowe (kamienista plaża). Jaskinie do nurkowania na 6m i 16m. Połącz z wizytą wieży obok.