Karczma Saraceńska "U Rybaka z Kanionu" · Maltazar | Maltazar
Maltazar/GOZO/Karczma Saraceńska "U Rybaka z Kanionu"
⚔️🍺
Karczma Saraceńska "U Rybaka z Kanionu"
Karczma
20 pkt2 min czytania🚶 pieszo🟡 średnie
Rybak na dnie kanionu serwuje połów dnia na tablicy kredowej. Giermek Władysław przysięga, że ryba jeszcze mrugała.
Bracia! Nasi zwiadowcy, schodząc stromą ścieżką do zatoki Mġarr ix-Xini, natknęli się na przybytek, który wymyka się wszelkiej klasyfikacji wojskowej.
Na dnie kanionu — tak głębokiego, że nasi inżynierowie uznali go za naturalną fortyfikację godną samego Wielkiego Mistrza — rezyduje rybak, który każdego ranka wypływa na rekonesans morski. Wyniki tego rekonesansu lądują na tablicy kredowej, którą Zakon początkowo wziął za plan oblężniczy.
"Lampuki" — zapisano kredą — "złowione o świcie". "Ośmiornica" — "z wczorajszego patrolu, dojrzewała całą noc". "Orata" — "ostatnie dwie, kto pierwszy ten lepszy".
Giermek Władysław zamówił "cokolwiek pan poleca" i otrzymał rybę tak świeżą, że — jak przysięga — jeszcze mrugała. Komtur próbował zapłacić w dukatach, ale rybak przyjmuje tylko "te małe metalowe krążki z napisem EURO".
Lokalizacja strategiczna: dno kanionu. Wróg nie zaatakuje, bo nie znajdzie drogi w dół. My też ledwo znaleźliśmy.
Zakon ocenia na 5 tarcz z 5. Pół tarczy bonusowej za to, że rybak łowi więcej w jedno przedpołudnie niż cała flota Zakonu przez kwartał.*
*Admirał kazał wykreślić to zdanie z kroniki. Zostawiamy je.
Wskazówka
Menu na tablicy kredowej zmienia się codziennie. Zamów cokolwiek świeżego — rybak złapał to rano. Stroma droga w dół, ale warto.