Największa wieża strażnicza Gozo, zbudowana 110 lat po tym, jak Turcy wywieźli stąd 5000 ludzi. Kosztowała 857 scudi i ma most zwodzony.
Bracia, stoimy przed wieżą, która została zbudowana ze wstydu.
110 lat za późno
W 1551 roku Turcy zabrali z Gozo pięć tysięcy ludzi. Załadowali ich na statki w zatoczce u naszych stóp i odpłynęli. Nikt ich nie powstrzymał, bo nie było czym.
Minęło 110 lat, zanim ktoś uznał, że może warto postawić tu strażnicę.
W czerwcu 1661 roku — po ponad wieku deliberacji, które Zakon uważa za "nadzwyczaj sprawne tempo administracyjne" — stanęła Wieża Mġarr ix-Xini. Zaprojektował ją Mederico Blondel. Kosztowała 857 scudi, które Università di Gozo wyasygnowała z budżetu. Nie wiemy, jak długo trwało głosowanie nad budżetem, ale podejrzewamy, że dłużej niż samo oblężenie z 1551.
Architektura strachu
Wieża jest największą strażnicą na wybrzeżu Gozo. Kwadratowa, dwupiętrowa, z grubymi murami obronnymi. Ale jej prawdziwa innowacja? Most zwodzony.
Inne wieże Zakonu miały drabiny sznurowe, które załoga wciągała na górę. Tu: pełen most zwodzony. Zakon z dumą odnotowuje, że wreszcie ktoś zrozumiał, iż drzwi wejściowe powinny być składane.*
Garnizm: kaszelan i zawodowy bombardier. Dwóch ludzi, żeby strzec kanionu, który kiedyś połknął pięć tysięcy. Zakon nie komentuje proporcji.
Cztery, co przetrwały
Z kilkunastu wież strażniczych na Gozo przetrwały cztery: ta, Xlendi, Dwejra i Isopu. Wieża Mġarr ix-Xini została odrestaurowana przez Wirt Għawdex — organizację, którą Zakon traktuje jak współczesnych rycerzy. Bez zbroi, za to z formularzami grantowymi.
Dziś wieża jest otwarta dla publiczności. Widok z góry obejmuje cały kanion — od szczytu klifu do kamienistej plaży. Ten sam widok, który bombardier miał obserwować, wypatrując osmańskich żagli.
Nie zobaczył ani jednego. Turcy już nigdy tu nie wrócili.
Czy to znaczy, że wieża zadziałała? Czy że 857 scudi wydano na najdroższy punkt widokowy na Gozo? Zakon odmawia odpowiedzi.
*Admirał sugeruje, że most zwodzony był "nadmierną inwestycją". Zakon przypomina Admirałowi o 1551 roku. Admirał milknie.